Piszą o nas w Dolce Vita31.12.14

Małgorzata Archer – z pasją tworzy lampy z duszą.

Sama nazywa siebie twórcą, dlatego, że właśnie to określenie najlepiej odzwierciedla jej udział w procesie powstawiania lampy: od idei do momentu zaświecenia. Znaczną część swojego życia spędziła podróżując. Studiowała w Chinach w Akademii Sztuk Pięknych w Pekinie na wydziale ceramiki. Małgorzata Archer – twierdzi, że proces powstawania lampy zaczyna się od pomysłu, przechodzi przez ołówek, papier, nożyczki, trafia do obróbki komputerowej, po czym jest wycinany laserowo lub ręcznie spawany.

Wszystkie lampy są wykonane przez artystkę.Pani Małgosia najpierw własnoręcznie szlifuje stal nierdzewną, nadając jej wygląd przypominający szkic ołówkiem. Stal prezentuje się miękko i plastycznie, a to najwyższy czas, aby nadać jej niesamowity, efektowny kształt.

Jako twórczyni lamp, Pani Małgosia stara się nie podążać sztywno za trendami obowiązującymi w designie, gdyż bardzo ceni indywidualizm i nowatorstwo. W jej lampach z pewnością widać wpływ egzotycznych kultur, a to nadaje im niesamowitego wdzięku.

Ceramika a tworzenie oświetlenia? Jak zatem powstało Archerlamps? – Projekt powstał z konieczności. Kiedy urządzałam własny dom długo szukałam czegoś oryginalnego, nietuzinkowego, niemasowego. Bardzo długo nie mogłam nic znaleźć, a żarówki zwisające na kablach powoli zaczęły mnie irytować. Wtedy o oświetlenie własnego domu postanowiłam zadbać sama i tak narodziło się Archerlamps – tłumaczy Pani Małgosia. Jak sama artystka przyznaje była to koncepcja dwuskładnikowa – surowa materia z odrobiną czarów. Niesamowite, magiczne, a wr�… (aby przeczytać musisz być zalogowany)

TEKST: Lilianna Łaźniak

Redaktor Prowadzący
redakcja@parkreklamowy.pl